W galerii mamy pierwsze zdjęcia z wczorajszego pojedynku na szczycie. Niektórym chyba stres udzielił się aż nadto, a niektórym szczyt też uderzył do głowy i stanął im aż dwa razy - pozdrawiamy Jassona Crumpa i jego penigrę.
Wstecz
Przeszukaj serwis :