Bez deflektora

13.04.2007.

Wielka polityka naszego klubu nie tyka.

Wielka polityka naszego klubu nie tyka.

Tak trzeba by napisać, bo przecież od tej lokalnej polityki jest jeszcze większa. Tak czy siak pierwsze wzmianki na temat polityków to czasy Senatoriu Sztorca Sztorc jego obrona Mariana Wardzały. Oczywiście wielce katowanego biczowanego i XXX (w miejsce XXX czytelnik może wsadzić cokolwiek związanego z karami cielesnymi używanymi głównie w średniowieczu do torturowania tego czy owego) Tak trenerowi w klubie zawsze było źle tak pod górę no, ale cóż jak samarytanin kocha ten klub i nadstawia drugi policzek. Prawda jednak nie jest taka oczywista, bo trener zawsze robił właśnie taką otoczkę wkoło swojej osoby tak było wygodniej, aby gawiedź sądziła, że jest w klubie katowany. A tymczasem ma się nieźle i on i jego standard życia. Ja osobiście w ostatnim czasie zmieniłem pracę między innymi, dlatego, że pracodawca zaczął przeginać. Dało się - jasne tylko trzeba chcieć. Wracam do polityki tej naszej lokalnej tarnowskiej. Jak wiadomo wszem i wobec Robert Wardzała jest radnym. Mieszkańcy miasta obdarzyli go ogromnym zaufaniem reprezentuje Was na posiedzeniach itd. No to teraz widzicie, po co to było. Zaczęło się liczenie głosów na radzie miasta i tak nowy prezydent miasta postanowił zyskać kolejny głos w swoim niezależnym tworze. Miasto ponaciskało na klub, ten nie miał wyjścia i tak mamy radnego w składzie. Ba mało tego czując pismo nosem radny dość dobrze zaczął się targować o kontrakt. Jak wzmocnienie to przecież musi kosztować.

Aż się boję pomyśleć, co będzie dalej. Bo takiego scenariusza bym nie przewidział. Zastosowana taktyka godna takich strategów jak Napoleon lub Lis Pustyni Rommel. Tak zadałem sobie w duchu pytanie a może Robert byłby dobrym managerem drużyny? Potrafi pomyśleć nad strategią. Ale jakoś sam sobie szybko odpowiedziałem, że jak dotąd każda z wymyślanych taktyk służyła wyłącznie zainteresowanemu i chyba ciężko było by przestawić myślenie wyuczone przez lata, aby nie powiedzieć przekazane genetycznie czy wypite z mlekiem matki na takie, które miałoby służyć klubowi.

Wstecz

Archiwum Login

Przeszukaj serwis :

2007_11_24_freestyle_692.JPG
Stronę monitoruje stat24