Bez deflektora 14.04.2007.Powtórka z rozrywki![]() Nie sposób w przeddzień meczu w Lesznie nie przypomnieć przegranej wygranej z sezonu 2006. Przebiegu wydarzeń po meczowych nie trzeba przypominać odbijały się one czkawką przez cały sezon tarnowskiej drużynie. Trzeba jednak zauważyć, że tarnowscy działacze już teraz przed meczem trzymają rękę na pulsie. Nie zakontraktowali w tym sezonie Drymla nie wstawili do składu Jacka Golloba, który na tę chwilę czeka na powrót formy. Nie widać też w składzie najmłodszego z braci Rempałów nie zachwycił wszak w meczu w Tarnowie a i jego zdobycze punktowe w kraju Królowej Elżbiety nie zachwycają. Zmiennikiem ma być zawodnik, który w Unii spędził większość swojej kariery. Której Unii? A jednej i drugiej, czyli Jacek Rempała. Oczywiście ustawienie Tomka Golloba razem z Jackiem Rempałą pozwala być pewnym, że zobaczymy pokaz jazdy parowej. Wszak Tomkowi zależy na tym, aby Jacek zapewnił sobie stałe miejsce w składzie. Tyle tylko, że nie o tego Jacka chodzi. Ot taki konflikt interesów. Może warto by cos pomieszać w ustawionych parach? I do Tomka dostawić Ljunga? Tyle, że pozostanie jedna para ze sporym znakiem zapytania. Jeśli obudzi się Janusz Kołodziej to było by to dobre rozwiązanie, bo z Jackiem Rempałą powinni ładnie jechać parą. A może starym zwyczajem Tomka wstawić do pary z juniorem? Holta z nr 1? A co tam będzie, co ma być, co ja się tam martwię są od tego ludzie biorą za to kasę niech się wykażą. Ja każdy wynik biorę w ciemno faktem jest jednak to, że każdy wyjazdowy mecz będzie ciężki. To tylko w Tarnowie potrafimy być na tyle gościnni, aby zrobić tor pod gości. No może z małym wyjątkiem w sezonie 2006 w Rzeszowie zrobiono tor pod Unię, ale chyba biometr był niekorzystny. Do zobaczenia w Lesznie. A i jeszcz jedno wcale nie takie pewne jest to, że jutro wygra Unia. Może paść remis... Archiwum LoginPrzeszukaj serwis :
|

14.04.2007.


















